Morza cichy szum
Słońca jasny blask
Wokół dziewcząt tłum
Dotyka mnie...
Wstawaj już szósta znów spóźnisz się
Wstań bo za oknem czeka nowy dzień
I chociaż pęka łeb
Ty nie pękaj obudź się
W czasce młoteczek zaczyna bić
Już nigdy w życiu nie będę pić
I chociaż pęka łeb
Ty nie pękaj, obudź się
Budzik wciąż się drze!
Żona szarpie mnie!
Nie udawaj nie -wstawaj!
Budzik wciąż się drze!
Zimno trzęsie mnie!
Musisz poddać się -wstawaj!
W skroni wciąż czuję okropny ból
Jakbym na głowę założył ul
I chociaż pęka łeb
Ty nie pękaj obudź się
Jeszcze poduszką nakryj się
Może pod kołdrą nie znajda mnie
I chociaż pęka łeb
Ty nie pękaj obudź się!
Budzik wciąż się drze...
Pod kołdrą szybko kończy się tlen
I tak muszę przerwać swój piękny sen
I chociaż pęka łeb
Ja pękam - budzę się
Ja pękam, pękam!
La, la, la, la,...
Tata chodzi do kościoła
Ale to mu nie przeszkadza
Raz na tydzień rzuci nożem
W kierunku sąsiada
Matka to jest dobra baba
Ona lubi poplotkować
Czasem coś ukranie w sklepie
Żyje nam się coraz biedniej
ref. Polska rodzina
Troszczy się o nią sam ksiądz kardynał
Daje wskazówki i dobre rady
Polska rodzina świeci przykładem
Ojciec to jest twardy facet
Kiedy zjawił się komornik
Choć nie widział nic z karate
Kopnął gościa prosto w zbiornik
Moja siostra jest modelką
Piękna kibić, długie nogi
Chcesz ją poznać trochę bliżej
Płać gotówką alfonsowi
ref. Polska rodzina
Troszczy się o nią sam ksiądz kardynał
Daje wskazówki i dobre rady
Polska rodzina świeci przykładem
Bezrobotny starszy brat
Co powiesił się w piwnicy
W czarną rozpacz biedak wpadł
Bo się znalazł na ulicy
Wujek lubi denaturat
Babcia łyka heroinę
Ciotka z głodu żre cebulę
Stryjek Ludwik zmarł na kiłę
ref. Polska rodzina
Troszczy się o nią sam ksiądz kardynał
Daje wskazówki i dobre rady
Polska rodzina świeci przykładem