Miała baba łochotę, łochotę, łochotę
Chłop poszedł na robotę, robotę, hej
Miała baba łochotę, łochotę, łochotę
Poszedł chłop na robotę, robotę, robotę, robotę, hej
Kupiła se wibrator, wibrator, wibrator
Wsadziła go w kalafior, w kalafior, hej
Kupiła se wibrator, wibrator, wibrator
wibrator, wibrator, wibrator
Wsadziła go w kalafior, w kalafior
W kalafior, w kalafior, hej
Józwa, wracaj wartko do chałupy
Bo mie tu baterie wysiodły
Okolica bardzo piękna
Wszędzie beton, jeden kwietnik
Stary trzepak i latarnia
Kupa brudu, duży śmietnik
A na ławce siedzi młodzież
Pije wino owocowe
W magazynie tuż na rogu
Śpią za ladą dwie sklepowe
Tutaj rządzą inne prawa
W klatce ktoś dostaje lanie
Opowiada stara baba
Jak zalało jej mieszkanie
ref. Śmierdzące podwórka
To jest nasz dom
Śmierdzące podwórka
To jest nasz schron
Życie toczy się wesoło
W telewizji leci serial
I nie jedzie pogotowie
Po rencistę, który zemdlał
Tutaj lepiej się nie mylić
Pod spożywczym stoją luje
Musisz trzymać sztamę z nimi
Takie życie jest podwórek
ref. Śmierdzące podwórka ...
Czarne garnitury
Twoje glany
Promień nad głową
Jak słodko zostac świrem
Nie będziemy śpiewać po angielsku
Villago, villago
Nowe kombinacje
Pobudka dla nieboszczyka
Zwiewam z budy
Historia z koszar
Buntownik z aerozolu
Gdy zamawiam pierwsze piwo
Woody Allen
Byłby smutnym, zwykłym Żydem
Co się śmieje gdzieś po cichu
Tępą klepał jak wszyscy bidę
Co tam że jest artystą
Włóczyłby się po ulicach
W swoje płuca wciągał wiatr
Znał na pamięć Mickiewicza
Zamiast "yes" mówił "tak"
ref. Woody Allen to miał szczęście
Że urodził się w tych Stanach
Bo nad Wisłą chlał by "czystą"
I miał tylko jeden krawat
Siadalena jest ciekawy
Scenariusze jak z Księżyca
A ten surrealizm
Sam to wszystko powymyślał
Życie w Polsce toczy się
Jak w sekwencjach jego filmu
W Stanach to jest wielka sztuka
U nas zwykła rzeczywistość
ref. Woody Allen, to miał szczęście ...